Nieważne czy jesteś w ciąży, czy przed, czy w trakcie KP. Ważna jest diagnostyka. Piersi się zmieniają. Zwłaszcza w ciąży! W zasadzie wtedy kończy się ich etap dojrzewania 😊
Która przyszła mama w ciąży badała sobie piersi? A USG?
Co chwila latamy do ginekologa i podglądamy (nieraz niepotrzebnie) nasze małe szkraby. A kiedy "podgladałyśmy" nasze piersi?
Naprawdę lepiej zrobić dodatkowe badania (np. Biopsję piersi) w ciąży niż podczas KP, więc zadbajmy w ciąży o USG piersi!!

PS:Taką metkę znalazłam przy staniku dla ciężarnych i mam KP :)

 

Opublikowałam to zdjęcie na Instagramie i kilku grupach na Facebooku - i?
Nie spodziewałam się takiego odzewu. Niestety nie był on taki pozytywny na jaki (trochę po cichu) liczyłam.
Odezwało się do mnie kilka osób, które właśnie "odkryło" guzka w ciąży - i było w trakcie diagnostyki. Super! Za reakcję ginekologa i pokierowanie dalej, za wykonanie biopsji, a przede wszystkim, za czujność przyszłej Mamy! Dobrze, że u części kobiet skończyło się tylko na potrzebie monitorowania i zmianie łagodnej.

Niestety rozmawiałam też z Paniami, dla których wyniki biopsji są startem do rozpoczęcia walki, do poszerzonej diagnostyki, do operacji. Współczuję im tych nerwów, i wycieczek między lekarzami, którzy będą mieli obawy przed podjęciem się takiej operacji u ciężarnej. Współczuję tych dylematów przy rozpoczynającym się karmieniu, zamiast radości z narodzin dziecka. Pocieszające jest, że w większości przypadków można nadal karmić piersią - tą zdrową na pewno, tą chorą - zależy. Cieszy mnie, ze mogę wtedy pomóc fachowo jako CDL i IBCLC.

Ale uczulam! - SAMOBADANIE PIERSI JEST WAŻNE! Przed ciążą, i w TRAKCIE też! Piersi są nam i naszym dzieciom bardzo potrzebne!

 

Dzień dobry wszystkim, właśnie ruszyłam z moja stroną.